Przejdź do treści

Janusz Pelc – Słowo i obraz. Na pograniczu literatury i sztuk współczesnych – streszczenie


Festyny

W dobie renesansu i baroku popularne stały się różnego rodzaju ceremonie i festyny, które miały uświetnić tryumfy, ślubu, ingresy itp. Do Polski ten zwyczaj sprowadziła królowa Bona i humaniści przybywający z Włoch. Uroczystości takie często wzbogacane były elementami plastycznymi, wśród których pojawiały się ujęcia emblematyczne i ikonologiczne, np. Jowisz z piorunami. Takimi obchodami uświetniono, m. in. ślub hetmana Zamoyskiego z Gryzeldą Batorówną w 1583 roku w Krakowie czy wjazd króla Batorego do kraju po zwycięstwach moskiewskich, który zorganizowała Akademia Wileńska kierowana przez jezuitów. W Wilnie w samym roku 1579 odbywały się aż trzy razy uroczystości zorganizowane przez jezuitów na cześć Batorego. 

Także pisarze upamiętniali zwycięstwa Stefana Batorego. Utwory na jego cześć stworzyli m. in. Stanisław Sarnicki, Jan Kochanowski, Albert Sarnicki czy Bartosz Paprocki. 

Znamienne jest to, że zbiory emblematyczne często służyły organizatorom poszczególnych uroczystości jako swoiste podręczniki układania programu i przygotowywania scenariusza uroczystości. Powstawały nawet specjalne zbiory emblematycznych obrazów i dewiz, które miały służyć konkretnym okazjom, np. ślubom, pogrzebom, rocznicom. 

Zakon jezuitów

Jezuici znacznie przyczynili się do upowszechniania symboliki hieroglificzno-emblematycznej, co związane było z licznie powstającymi kolegiami, w których uczyła się większa część polskiej młodzieży. 

Ogromne znaczenie dla rozwoju emblematyka miało kolegium jezuickie w Ołomuńcu, które skupiało wielu Polaków, zwłaszcza zwolenników orientacji habsburskiej.

Przykłady emblematycznych panegiryków

Znaczący dla emblematyki polskiej jest roku 1589, kiedy z okazji przyjazdu do Wilna nowego władcy, Zygmunta III Wazy, ukazały się drukiem trzy publikacje o charakterze emblematycznym. Z tej okazji przygotowano także dekoracje okolicznościowe, które były wielkim obrazem alegorycznym ukazującym monarchę chrześcijańskiego i wizerunek sarmackiego państwa zgodnie z wolą jezuitów. 

Jedną z bardziej interesujących publikacji emblematyczno-hieroglificznych jest dzieło Hieronima Bildziukiewicza i Tomasza Makowskiego wydane w 1610 roku w Wilnie. Jest do zbiór panegiryków na cześć św. Kazimierza, syn króla Kazimierza Jagiellończyka. Święty królewicz został przedstawiony jako uosobienie wszelkich cnót, które przedstawiono poprzez symboliczne wizerunki. 

Czy tylko kręgi katolickie…?

Zainteresowanie emblematami pojawiało się także wśród środowisk różnowierczych, skupiających się wokół Radziwiłłow z linii birżańskiej, wiernie pozostających przy reformacji. Protektorami byli głównie bracia Janusz i Krzysztof Radziwiłłowie, zaś do czołowych twórców zaliczyć należy Daniela Naborowskiego, Samuela Rysińskiego, Olbrychta Karmanowskiego, Samuela Przypkowskiego, Piotra Kochlewskiego i Józefa Domaniewskiego. 

Daniel Naborowski

Najwybitniejszym z tych twórców jest Daniel Naborowski, który już w okresie studiów miał styczność z twórczością emblematyczną. Sam również pisywał utwory emblematyczne, m. in. Impresa: Colando, pogginado…, Łazarz do Bogacza, Marność, Błąd ludzki, Pochlebca czy Krótkość żywota, a także cykl „na nagie obrazy w łaźni” (bardziej wiersze paraemblematyczne). Poeta sam jednak nigdy nie określał swoich utworów mianem „emblema”, choć jedno wprost nazwał „impresa”. Wówczas jednak dość wyraźnie rozróżniano pojęcia „impresa” i „emblema”.

Naborowski z pewnością znał zbiory emblematyczne twórców europejskich, m. in. Jana Jakuba Boissarda czy Georgette’y de Montenay. Dariusz Chemperek wprost wykazywał inspiracje polskiego poety dziełami zagranicznymi dla poszczególnych utworów. Najwięcej znalazł nawiązań do utworów de Montenay, którego dzieło cieszyło się ogromną popularnością w kręgach protestanckich. 

Język Naborowskiego jest przesycony symboliką emblematyczno-hieroglificzną. Korzystał z wielu różnych emblematów na zasadzie imitacji. 

„Polski de Montenay”

W bibliotece królewieckiej Bogusława Radziwiłła znaleziono egzemplarz utworów de Montenaty’a, do którego przy wielu utworach dopisano teksty polskich subskrypcji. Roman Pollak wysnuł domysł, że autorem tych wierszy jest Daniel Naborowski. Badania grafologiczne jednak nie potwierdziły tego w stu procentach, choć zauważono podobieństwa z autografami Naborowskiego. 

Autorem polskich wierszy de Montenay’a raczej nie jest Daniel Naborowski ani Samuel Przypkowski. Z pewnością jest to jednak człowiek żyjący w pierwszej połowie XVII w., na co wskazują konwencje graficzne. Wiersze są silnie związane z tradycją renesansową, jednak w przypadku ilustracji widać już wyraźny wpływ manieryzmu. Polski zbiorek na pierwszy plan wysunął symbolikę ukazującą niepewność żywota i tragizm ludzkiego losu, co odzwierciedla niepokoje polskich środowisk różnowierczych. Jest to wybór z utworów de Montenay’a.

Emblematyczne prace Tomasza Tretera… ciąg dalszy na następnej podstronie.

Dodane przez: Dominika Byczek

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zajrzyj też tu