„Embelmata nuda”
W drukach często pojawiały się tzw. „emblemata nuda”, czyli kompozycje emblematyczne pozbawione rycin, uzupełniane opisem. Odwoływały się często do powszechnie kreowanych symbolicznych wizerunków.
Wpływ jezuitów
W rozwój teoretyczny emblematów ogromny wykład mieli jezuici, m.in. Pontanus, Baltazar Gracian, Emmanuel Tesaur czy Maciej Kazimierz Sarbiewski. Szczyt ich aktywności w tej dziedzinie lokuje się między 1621 a 1700 roku, choć zaczął się już na przełomie XVI i XVII w.
Ekspansja emblematyki
Kompozycja emblematyczna służyła często jako podstawa schematu budowy różnych gatunków dramatycznych i różnych typów ówczesnego teatru. Strukturalnie emblematyka służyła także za wzorzec kompozycyjny kaznodziejom. Analogie strukturalne trafiały również do dysput, traktatów, form oratorskich czy dydaktycznych napomnień.
Personifikacja pojęć
Wierzenia starożytnych Greków i Rzymian posiadały często kształt antropomorficzny. Tak wyobrażano sobie bogów, a także pojęcia – personifikacji ulegała m.in. Sprawiedliwość, Szczęście, Honor czy Głupota. Tradycje te równie żywe były w średniowieczu.
Ludzi renesansu chętnie przedstawiali upersonifikowane pojęcia w literaturze i w ujęciach plastycznych. Ich popularność nasiliła się w czasie reformacji, kiedy to Kalwin i jego zwolennicy walczyli z wszelką hagiografią, a więc i wizerunkami świętych.
Iconologia Ripy
Odczuwano potrzebę systemowego opracowania katalogu personifikacji. W 1593 roku ukazała się praca Cesare’a Ripy, która opisywała wizerunki pojęć. W 1603 wzbogacono ją o odpowiadające opisom ryciny. Ripa zebrał i opisał to, co było powszechne i popularne w sztukach i literaturze. Kolejne wydania były systematycznie wzbogacane o kolejne opisy. Ripa odwoływał się do symboliki hieroglificzno-emblematycznej, np. Wierność trzyma w ręku klucz – znak, że dotrzymuje poufności, u nóg m psa – symbol zwierzęcia wiernego.
Dzieło Ripy były powielane i wzbogacane w całej Europie. Wersja polska skrócona ukazała się dopiero w 1745 roku, a opracował ją ks. Benedykt Chmielowski.
Do czego służyły zbiory emblematyczne?
Zbiory emblematów traktowano często jako wzorniki dla prac różnego rodzaju. Bardziej jeszcze tę rolę spełniały popularne encyklopedie hieroglifików i emblematów. Taką sławą cieszyły się dzieła Valerina, Cartariego czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego.
W wielu kolegiach jezuickich na ich wzór profesorowie układali uroczyste wiersze, których zadaniem było uświetnienie ważnych dni, wyboru nowych osób funkcyjnych czy innych okazji. Mogły być do nich dodawane również ilustracje. Z czasem przybrały one kształt dojrzałych emblematów.
Emblemat a symbol i hieroglifika
Już u schyłku XVI i XVII w. ikonologia i emblematyka były uważane za umiejętności odrębne, choć blisko ze sobą spokrewnione. W praktyce jednak twórców siedemnastowieczne dzieła trudno rozgraniczyć. Ikonologia miała dawać wizerunki abstrakcyjnych pojęć, jednak często te same wizerunki można odnaleźć w emblematach. Obie dziedziny posługiwały się jednak stałymi alegoriami, unikając dowolności. Personifikacji starano się nie wymyślać, lecz szukać u klasyków, co miało gwarantować obiektywność i naukowość.
W rozumieniu ludzi XVI i XVII w. pojęcie „emblematu” nie zawsze wyraźnie odgraniczało się od „symbolu” czy „hieroglifiku”. Niekiedy nawet używano tych pojęć zamiennie. Sprawę komplikowały ponadto dwie teorie rozumienia i odczytywania symboli: platońska (irracjonalna, często mistyczna) oraz arystotelesowska (racjonalna, uznająca symbole za znaki konwencjonalne).
Renesansowa preemblematyka oraz początki Emblematyki renesansowej w Polsce… ciąg dalszy na następnej podstronie.