Andrea Alciati – twórca nowożytnej emblematyki
Andrea Alciati (1492-1550), włoski prawnik, logik i poeta, uznawany jest za inicjatora i kodyfikatora nowożytnej emblematyki. Za rok narodzin emblematyki uznaje się 1531, kiedy to ukazała się pierwsza edycja dzieła Alciatiego, Emblematum liber. Przypisuje mu się stworzenie tradycyjnej budowy emblematu (sentencja – obraz – subskrypcja).
Alciati był zafascynowany wydawaną na przełomie XV i XVI w. Antologią grecką, która ukazała się w 1529 roku. Liczne epigramaty ze zbioru przetłumaczone przez pisarza na łacinę weszły do jego autorskiego zbioru Emblematów. Inspiracja były dla niego także hieroglificzne znaki sygnetów drukarskich.
Alciati nie był zadowolony z pierwszej edycji swoich emblematów. Miał poważne zastrzeżenia do korelacji między słowem a obrazem (nie wszystkie utwory miały ryciny – 98 rycin na 104 emblematy). Jego aprobatę uzyskało dopiero wydanie paryskie z 1534 roku. Paryskie wydanie podkreślało znaczenie trójczłonowej kompozycji emblematów. Obrazy były dużo bardziej powiązane z teksem i nie stanowiły tylko jego ilustracji.
Dzieło Alciatusa doczekało się licznych wydań w całej Europie.
Alciatus tradycję emblematyczną rozumiał według wykładni neoplatońskiej – słowa i wyobrażone plastyczne rzeczy oznaczają treści i odpowiedniki idei. Przypisywał zarówno słowom, jak i obrazom znaczenia symboliczne. Twórcy emblematów na całym świecie starali się, aby wymowę morału w tekście wspomagały odpowiednio wymowne morały.
Określenie „emblemat”
Alciatus nie posługiwał się słowem „emblemat” jako pierwszy. W starożytnej grece słowo to oznaczało przede wszystkim sadzonkę, ale także mozaikę czy ornament.
W XVI w. słowo to oznaczało głównie mozaikę. W Polsce „emblema” przez Jana Mączyńskie określane były jako drobne przedmioty, które wystawiano na kramach. W XVI w. w Polsce nie łączono tego terminu z utworem literackim.
Współtwórcy gatunku
W 1539 roku w Paryżu ukazał się zbiór emblematów Guillaume de La Perriere. Kształtowała się tu w dalszym ciągu kompozycja trójczłonowa – tytuł, rycina i wiersz. Wcześniej te same utwory pojawiły się jednak bez rycin. Połowę tekstu stanowił opis obrazu, dopiero reszta zawierała morał. Miało to dodatkowo wzmocnić dydaktyzm utworów.
Tworzone we Francji w XVI w. zbiory emblematyczne posiadały charakter wielogatunkowy. Tworzyli je często autorzy gatunków pokrewnych, np.. Gilles Corrozet, tłumacz Bajek Ezopowych (wydawanych – notabene – z ilustracjami). Emblematy były nowe, przenikały więc łatwo do innych gatunków, zwłaszcza tych, w których podstawowym członem były epigramaty.
Do zbioru Alciatusa nawiązywały Emblemata węgirsko-słowackiego humanisty, Joanessa Sambucusa. Zyskały one ogromną popularność w Europie.
Historia teorii gatunku
Druga połowa XVI w. była okresem formułowania propozycji teoretycznych dotyczących emblematów. Dopiero pod koniec wieku zwrócono uwagę na trójczłonową budowę emblematu, np. jezuita Jakob Pontanus obraz określał mianem „ciała”, motto – „duszą”, natomiast tekst – „umysłem”. Aby organizm sprawnie funkcjonował, wszystko musiało być ze sobą połączone. Ta metafora była bardzo popularna.
Pod koniec XVI w. przyjęło się, że pełny emblemat musi składać się z motta, ryciny i obszerniejszej subskrypcji, zazwyczaj wierszowanej. Wiedzę tę upowszechniali teoretycy i podręczniki, a z czasem także słowniki.
W XVII i XVIII w. subskrypcje rozrosły się do obszernych, wierszowanych kompozycji, zazwyczaj o charakterze elegijnym. Reprezentatywne pod tym względem są utwory Hermana Hugona. Pisywano też subskrypcje prozą.
Wykształciły się dwie konwencje pisywania subskrypcji: epigramatyczna (utwór zwięzły, niewiele różniący się od inskrypcji) oraz liryczna/elegijna (obszerniejsze utwory). Osobnym typem są subskrypcje zapisane w taki sposób, aby ich układ tworzył kontury bądź kształty figuralne.
Pod koniec XVI w. pozwalano, aby do kompozycji emblematu dołączył także czwarty człon – „commentarius”. Były to zazwyczaj cytaty z autorów klasycznych, ojców Kościoła, Biblii czy uznanych artystów współczesnych.
Kompozycja emblematu prawie zawsze miała określony cel dydaktyczny i perswazyjny. Podkreślali to często teoretycy i twórcy gatunku.
„Embelmata nuda”… ciąg dalszy na następnej podstronie.